Lekcja trzeźwości
Informacje
13 stycznia 2010 | 6:43
W ramach walki z alkoholizmem, w Rosji wprowadzono prawie 80% podwyżkę minimalnej ceny wódki.
W powszechnym przekonaniu, Rosjanie są największymi pijakami na całym świecie. Statystyczny Rosjanin pije 18 litrów czystego spirytusu w ciągu roku. Szacuje się, że na alkoholizm cierpi w Rosji ponad 2 mln ludzi. W ciągu roku 30% zgonów mężczyzn i 16% kobiet spowodowany jest spożyciem alkoholu. Z tej samej przyczyny skraca się długość życia przeciętnego Rosjanina, która wynosi średnio 61 lat.
Rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew postanowił walczyć z alkoholizmem w Rosji, za najważniejszą rzecz uznał ograniczenie spożycia mocnych alkoholi przez młodzież. Kreml chce obniżyć spożycie z 18 do 8 litrów czystej wódki na osobę. Jednym ze sposobów walki jest oczywiście podniesienie cen najtańszego, a więc najszerzej dostępnego półlitrowego trunku. Cena skoczyła z 50 do 89 rubli.
W nowym roku Rosjanie obudzili się z kacem, który teraz będzie kosztował ich prawie połowę więcej. Przed podwyżką za średnią rosyjską pensję (18,7 tys. rubli) można było kupić około 368 butelek wódki. Teraz ta ilość spadła do około 210 butelek.
Od sierpnia 2009 roku, kiedy to Kreml rozpoczął walkę z pijaństwem akcyza na piwo wzrosła już trzykrotnie. Oprócz podwyżek planuje się wprowadzenie od września ograniczeń co do godzin sprzedaży alkoholu. Przewiduje się również zakaz sprzedaży piwa w ulicznych budkach. Mówi się także o wprowadzeniu polityki „zero tolerancji dla pijanych kierowców”.
Czas pokaże, czy środki wprowadzane przez prezydenta Rosji okażą się skuteczne. Według Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej, działania wymierzone przeciwko alkoholizmowi popiera 65% obywateli Rosji.
Według ekspertów, powodzenie kampanii antyalkoholowej zależeć będzie od skutecznej kontroli przestrzegania nowego prawa oraz surowości ścigania osób nielegalnie pędzących bimber. Profesja ta jest popularna zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, a po wprowadzeniu nowych przepisów może wzrosnąć liczba osób, którzy się nią zajmują.
Tomasz Siekierski


